Szybki wypad na Zwalony Most 7.05.2008

Trasa: Giżycko - Sulimy - Nowe Sołdany - Kruklanki - Zwalony Most - Kruklanki - Nowe Sołdany - Sulimy - Giżycko

Trochę pochmurne niebo i lekki wiaterek nie przeszkodziły nam w odbyciu kolejnego wypadu tym razem znowu w okolice zwalonego mostu za Kruklankami. Umówiliśmy się w miejscu gdzie zaczyna się droga na Sulimy. Przed godziną dziesiątą, po krótkim powitaniu ruszyliśmy w kierunku Kruklanek. Droga była dość ruchliwa, czego się kompletnie niespodziewaliśmy - to był przecież dzień powszedni. Od początku tempo było dość mocne i po paru kilometrach dało się zauważyć lekko zawilgocone ubrania. Średnia prędkość na drodze do zwalonego mostu wyniosła ponad 21 km/h. Po zejściu z roweru dało się odczuć zmęczenie nóg, co zaowocowało wywróceniem się Dominika na schodach prowadzących do górnej części mostu. Spędziliśmy tam kilka chwil i wyruszyliśmy pieszo do punktu widokowego, który pominęliśmy przy ostatniej wycieczce. Widok rozciągający się z tego miejsca był rzeczywiście piękny. Na tablicy informacyjnej była wzmianka o tym, że często w tamtej okolicy można zaobserwować dzikie ptaki drapieżne takie jak orzeł bielik, cośtam i cośtam (dopisz Domiś).

Dominik:

Rafał: